time for changes

Odkąd prowadzę bloga, a prowadzę już dość długi czas, nie przypominam sobie kiedy był ostatni raz post kosmetyczny i czy w ogóle takowy się pojawił.  Posty z reguły były typowo tematyczne, ale doszłam do wniosku, że czas trochę urozmaicić bloga i nie ograniczać się tylko do poważnych, tematycznych postów. Chciałabym wprowadzić kilka zmian jak posty kosmetyczne, serie postów pojawiające się co jakiś czas na dany temat, motywujące i tym podobne. Wraz w nadejściem wiosny mam wiele chęci do zmian i czuję, że są one bardzo potrzebne. W kwestii bloga jak i innych ''dziedzin" mojego życia.  Myślałam również nad zmianą wyglądu bloga, żeby trochę go odświeżyć. Także szykuje się wiele zmian, mam nadzieję, że na lepsze! :) 


Czytaj dalej

nie chcę być dorosła


Niespełna dwa tygodnie temu wkroczyłam w nowy etap, który potocznie zwie się dorosłością. Ale czy naprawdę czuję się dorosła? Z ręką na sercu przyznaję, że gdy mój wiek z 17 zmienił się na 18 lat, ja nadal nie czuję różnicy. Nadal czuję się dzieckiem. Czy to źle? A może już powinnam zachowywać się jak dorosła, myśleć jak dorosła, podejmować same dorosłe decyzje? Jak to z tym jest tak naprawdę? 


Jak dla mnie może być jak tylko chce, ja nadal czuję się dzieckiem, którego największym zmartwieniem jest jeszcze szkoła i to jakie będą oceny na świadectwie. Tak naprawdę na dorosłe decyzje mam jeszcze całe życie, a teraz mam tylko 18 lat :) 
JEANS CLICK HERE 
Czytaj dalej