Jak przywrócić chęci do nauki?

niedziela, listopada 16, 2014

Hei <3
Dzisiaj temat chyba wszystkim znany, a mianowicie - nauka. Jak to z nią jest? Raz lepiej raz gorzej, wiadomo.Ale nie dajmy się ponieść lenistwu.
Każdy chcę być pilny, uczynny, uczeń szóstkowy i piątkowy. Ale niestety, samo nic nie przyjdzie. Postaraj się o swoją przyszłość! 




1. Wyobraź sobie moment, kiedy dostajesz do ręki pracę, na której jest ocena niedostateczna. I myśl ''przecież się uczyłam! jak to możliwe! " Nie zniechęcaj się! jedna ocena niedostateczna o niczym nie swiadczy. Każdy może mieć po prostu gorszy dzień, w którym nic nie wychodzi, nawet nauka. 

2. Robisz sobie jeszcze większe zaległości nie ucząc się, ponieważ kiedyś i tak będziesz musiał to ''wkuć'' i zajmie ci to o wiele więcej czasu niż nauka regularna, systematyczna.

3. Wyobraź sobie siebie za kilka lat. Co widzisz? Tak na prawdę już teraz stawiasz fundamenty swojej przyszłości, także jeśli nie weźmiesz się w garść, wiedz jedno- wesoło nie będzie. 

4.Pokaż innym na co cię stać tak na prawdę! niech widzą i ci zazdroszczą. 

5.Powtarzaj sobie motywujące cię słowa, zdania za każdym razem kiedy odstawiasz naukę na bok. 


6. Zadaj sobie pytanie: Czy gra na komputerze na prawdę jest mi potrzebna? Do czego? Nie lepiej zajrzeć do książek dziś przez 1h, niż za kilka dni spędzić w nich cały dzień, nadrabiając materiał? 

7. Doszukuj się korzyści, stron pozytywnych. Teraz myślisz '' o nie, znowu muszę się uczyć'' , a za kilka lat; ''o nie, dlaczego zmarnowałam tyle lat, mam co chciałam'' wyobraź sobie siebie, za kilka lat, jako osobę z wykształceniem, a nie jako osoba bez żadnego celu w 
życiu.


Morał z tego taki, że lepiej uczyć się mało i systematyczne , potem mieć czas wolny dla siebie z satysfakcją niż nie robić nic a w głowie mieć przygnębiające myśli o zbliżających się poprawach i długich godzinach spędzonych przy książkach.

a wy? uczycie się systematycznie? 

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Bardzo fajny post, ale temat można by jeszcze rozwinąc... może druga częśc? :P
    świetne zdjęcia *.*
    uczę się systematycznie tylko z tego, co lubię, co jest błędem ale lepsze coś niż nic ;)) poza tym jeśli postara sie uważac na lekcjach to ma sie o wiele mniej nauki w domu :D
    pozdrawiam i życzę świetnych ocen:*

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety coś takiego na mnie nie działa, jestem strasznie leniwa i uparta i jak sobie wmówiłam, że wiele przedmiotów nigdy mi się nie przyda, to trwam w tym przekonaniu nadal. uczę się jedynie z angielskiego, jeśli czegoś nie umiem, bo tylko to sprawia mi przyjemność chociaż w tym roku trochę się uczyłam, ale tylko najważniejszego.
    właśnie powinnam wkuwać do fizyki, tymczasem piszę ten komentarz, haha. :)
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie chodzę już do szkoły, ale wiem co to znaczy nauka.. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Staram się uczyć systematycznie, chociaż nie zawsze mi się udaje. Za to zawsze słucham na lekcjach i często zapamiętuję z nich wiele rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam problemy ze skupieniem się na nauce :)
    http://elwira-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna notka!!
    http://korneliakuzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń